Wełniaste Podejście do Literatury

Ofiara - Pierre Lemaitre

14 lipca 2014 , ,

"Za przełomowe uważa się takie wydarzenie, które wywraca do góry nogami twoje życie. (...) Na przykład trzy strzały z broni palnej oddane do kobiety, którą kochasz." - Pierre Lemaitre

Jeśli chodzi o francuskie kryminały, tak bez zastanowienia potrafię wymienić jedynie dwa nazwiska: Bernard Minier, autor świetnego "Bielszego odcienia śmierci", oraz Pierre Lemaitre, którego poznałam jakiś czas temu za sprawą zaskakującej powieści "Alex". Możliwe, że jest ich więcej, jednak nie na tyle wyraźnych, by od razu się nasunąć na myśl. Wygląda na to, że Francja nadal bardziej kuchnią i winem stoi niż kryminałami, jednak warto mieć na uwadze, że Skandynawowie nie od razu i nie jednocześnie pojawili się w roli władców rynku powieści z trupem. Więc wszystko jeszcze przed Francją.


Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, co słychać u Miniera (do sprawdzenia później), ale Pierre Lemaitre przypomniał się niedawno czytelnikom za sprawą swojej najnowszej powieści, w której ponownie mieli oni okazję spotkać się z mierzącym szalone 145 cm wzrostu, niezwykle inteligentnym inspektorem Verhoevenem. "No cóż - odrzekł Camille. - Sam jestem nieduży, ale ambicje mam kosmiczne"[s.215].

Na okładce powieści widnieje zdanie: przeczuwamy ledwie jedną setną tego, co nas spotyka. Inspektor nie przeczuwał jednak zupełnie nic. Po czterech długich latach uporał się wreszcie z tragiczną śmiercią żony, wygrzebał z depresji, powrócił do pracy w policji (co mieliśmy okazję śledzić w poprzedniej powieści) i wydaje się, że stanął wreszcie na nogi. W jego życiu pojawiła się również kobieta. Anne. Kiedy Verhoeven postanawia się  przed nią otworzyć, zaufać, otoczyć parasolem opieki, zacząć na nowo układać sobie życie uczuciowe, Anne pojawia się w niewłaściwym miejscu i o niewłaściwej porze. Staje się świadkiem napadu, zostaje zmasakrowana, jednak ma w sobie jeszcze na tyle woli przeżycia, że próbuje uciec. I ucieka. Nikt nie wie, że główny świadek napadu, który trafia do szpitala, ma cokolwiek wspólnego z inspektorem Camillem. Ten również o tym nie wspomina. Ryzykując swoją karierę, robi wszystko, by sprawa napadu na jubilera i pobicia Anne trafiła do niego. Gdy tak się dzieje, niewysoki inspektor Verheoven, kładąc na szalę swoją przyszłość, rusza w pościg. Nie ma jednak pojęcia, że postępuje zgodnie z wolą twórcy o wiele większego planu.


Po naprawdę niezłej "Alex" - zdecydowanie bardziej thrillerze niż kryminale, po szoku w jakim ta powieść pozostawiała sądziłam, że "Ofiara" utrzymana będzie w podobnym stylu i na tym samym poziomie. Najnowsza powieść Lemaitre'a wypada jednak słabiej w porównaniu do swej poprzedniczki. Chociaż zawiera interesującą historię, w której główny bohater zachowuje się niczym marionetka w rękach sprawcy, zabrakło mi uczucia wodzenia za nos, zaskoczenia, a właśnie tym ujęła mnie poprzednia powieść. "Ofiara", napisana w czasie teraźniejszym, by czytelnik miał poczucie aktywnego udziału w wydarzeniach i prowadzonym śledztwie, nie wywołuje aż takiego napięcia, jakie by chciała. Z wyjątkiem walki Anne o przeżycie i próby jej ucieczki. Przyznam jednak, że możliwość obcowania z umysłem sprawcy była niezwykle interesująca. Autor pozwolił czytelnikowi czytać sprawcy w myślach. Mężczyzna obserwował kroki policji. Zwracając się we własnych myślach do siebie, dokładnie opisywał swoje odczucia, wrażenia, kolejne etapy postępowania, planował i analizował, nie zdradzając jednocześnie, kim tak naprawdę jest.


Najnowsza powieść autora zamyka trylogię o inspektorze Camille'u Verhoevenie na którą składają się "Travail soigné/Irene" (tutaj znalazłam informacje o anglojęzycznym wydaniu), "Alex" i "Ofiara". Jej pierwszy tom nie został jednak wydany w Polsce, a wydanie w języku angielskim pojawiło się dopiero w tym roku nakładem wydawnictwa MacLehose Press. Wychodzi na to, że - jeżeli wydawnictwo Muza sięgnie i po tom pierwszy - dopiero na sam koniec czytelnik będzie mógł poznać początek całej historii i szczegółowo prześledzić losy Irene, żony inspektora, której wspomnienie mocno przewija się przez tom drugi i trzeci. Tyle, że czytelnik znający "Alex" i "Ofiarę" będzie już doskonale wiedział kto i jak. Dowie się jednak bardzo szczegółowo dlaczego.



Ofiara [Pierre Lemaitre]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Business & Culture.
 


_______________________________________
tytuł: Ofiara (Sacrifices)
autor: Pierre Lemaitre
tłumaczenie: Joanna Polachowska
wydawnictwo: MUZA
data wydania: 4 czerwca 2014 r.
ISBN: 9788377587140
ilość stron: 352


Wełniaste myśli o innych książkach autora:

Pierre Lemaitre - Alex

Powiązane tytuły

11 komentarzy

  1. Niestety nie czytałam ani tej, ani poprzedniej książki autora. Ale z tego co przeczytam, to jeśli już mam zacząć go poznawać, to lepiej sięgnąć po "Alex". A może najlepiej zrobię jak poczekam, aż zostanie wydany pierwszy tom i będę mogła poznać całą historię po kolei? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile zostanie kiedyś wydany. W drugiej i trzeciej powieści pojawiają się nawiązania do "Irene" i spoilerują tym samym część pierwszą, jednak zupełnie nie przeszkadza to w odbiorze kolejnych lektur z serii o Camille'u V. Właściwie to zachęcam do poznania twórczości Lemaitre'a, bo wyobraźnię to on ma, a Ty lubisz kryminały (:

      Usuń
  2. a ja akurat mierzę się z inną powieścią Lemaitre'a, 'Ślubna suknia' to nie kryminał, ale równie (jeśli nie bardziej) zajmująca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak można wydawać kolejne części książek, pomijając pierwszy tom? Wychodzi na to, ze jestem tradycjonalistką i lubię czytać po kolei - nawet jeśli nawiązania są luźne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały Świat jakoś tak dziwnie go wydaje. Może ta pierwsza część nie zwróciła uwagi "zagranicy"? O "Alex" było głośno, nagrody etc. Ale to tylko moje przypuszczenia.

      Usuń
  4. Mnie sam wydźwięk książki przypadł do gustu. Niestety dawno nie miałam w rękach książki, którą czytałoby się tak topornie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam ,,Alexa" i ja :) Szkoda, że ,,Ofiara" nie jest już tak dobra, ale i tak bym ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zupełnie nie znam francuskich autorów kryminałów. Jak się zastanowię, to chyba nigdy nie czytałam żadnej francuskiej książki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam "Ślubną suknię" tego autora i jest to zdecydowanie książka warta polecenia. Co prawda, trochę nieprawdopodobna, znajdują się tam naciągane wątki i przypadki, ale sama historia po prostu mnie zmroziła i zszokowała pod względem tego, do czego może być zdolny człowiek i jaki może być tego powód. I jest doskonale zakręcona, bardzo emocjonalna i dynamiczna - dlatego zamierzam jeszcze do tego Francuza wrócić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Sukni ślubnej" nie czytałam jeszcze, ale zapewne to zrobię, skoro zachęcasz (:

      Usuń
  8. Właściwie cieszę się, że "Ofiara" wypada słabo na tle innych powieści autora - mnie się podobała, więc liczę, że pozostałe mnie zachwycą. ;) Wciąż jednak zastanawiam się, na czym polega polityka Muzy i czy w ogóle mają zamiar wydać pierwszy tom trylogii.

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś, bo to dla mnie mobilizacja do dalszego pisania.
Dziękuję również za Twój komentarz. Może to być początek ciekawej rozmowy (: