Wełniaste Podejście do Literatury

Co w księgarni zabeczy: czerwiec 2015

30 maja 2015


Nadszedł koniec miesiąca. 
Czas na mały spacer dookoła jeziora stron internetowych, na których wydawcy powskazywali planowane daty wydania swoich tytułów. Wiecie, Owca nie jest wróżka, nie umie czytać w myślach (nigdy by zresztą tego nie chciała!) i nie ustrzeli w ciemno konkretnego terminu wydania jakiegoś tytułu. Nieoczywistości zatem na "Co zabeczy" nie trafiają, bo co o nich napisać - kiedyś tam? Tak tutaj się nie robi. No. To wyjaśnione (:
A teraz uprzejmie donoszę o ciekawych czerwcowych okładkach, autorach i tytułach. Klasyczna owcza szóstka z jednym szczególnym owczym wybrańcem. A co Wy wybralibyście sobie z tej listy?
_______________________________________

Herbjorg Wassmo: Te chwile (Smak Słowa, 03-06-2015) - u pani Wassmo lubię bohaterki: niepasujące, oderwane, przez innych postrzegane jako te z innej bajki, dziwne bardziej. Dina, Tora, a teraz nienazwana Ona. Cieszę się, wiecie? (:

Zadie Smith: Lost and Found (Znak, 03-06-2015) - 160 stron to niewiele Zadie, ale zawsze to jakaś Zadie. Mieć a nie mieć? Trzy mini powieści o poszukiwaniu samego siebie. Myślę, że będą dobre na podróż pociągiem w kierunku spotkania z autorką. Tak.

Marsha Mehran: Sobotnia szkoła piękności (WAB, 03-06-2015) - miałam okazję już próbować przygotowanej przez Marshę "Zupy z granatów" (nawet o tym opowiadałam), a także "Wody różanej i chleba na sodzie". Rok temu dowiedziałam się o nieoczekiwanej śmierci autorki. Ale coś jeszcze zostało. Marsha zostawiła "Sobotnią szkołę piękności", do której mam zamiar dołączyć.


Hanif Kureishi: Budda z przedmieścia (Znak, 03-06-2015) - to nie jest nowość. To debiutancka powieść Kureiskiego, którą wydawnictwo wznawia przy okazji wydania jego najnowszej historii. Najnowszej tu w zestawieniu nie ma (: Jest za to debiut - ironiczna opowieść o życiu. Bo to debiut, który miałam przeczytać (jeszcze w salamandrzym wydaniu) i - jak to w życiu bywa - w końcu zapomniałam. Dlatego mam okazję się teraz zrehabilitować.

Paul Harding: Majsterka (WAB, 17-06-2015) - jak przeżyć swoje krótkie życie najlepiej? No właśnie. Tyle.

Gyorgy Spiro: Niewola (WAB, 17-06-2015) - Co tu dużo pisać, Wojciech Bogusławski spogląda na mnie (z góry lub z dołu) z wyrzutem, bo moim wyrzutem sumienia jest szarpiący polski naród za uszko Spiro. "Iksowie" ciągle leżą i czekają, a tu już pojawia się "Niewola". I co, teraz do Bogusławskiego dołączą starożytni żydzi?

(strach wełnę obleciał, więc poszła)
_______________________________
"Co w księgarni zabeczy" to subiektywny wybór kilku książek, które mają pojawić się na rynku w nadchodzącym miesiącu, a które zwróciły czymś (okładko-tytuło-autoro-opisem) moją uwagę. To takie książki, o których pomyślałam sobie: to może być fajne - przeczytałabym.
Dlatego właśnie jest to lista obrośnięta 100% wełną subiektywizmu.
I kropka!
_______________________________________




Powiązane tytuły

15 komentarzy

  1. Najbardziej kuszą mnie trzy pierwsze, a Niewola też przypomniała mi o Iksach. Ostatnio była jakaś promocja w sklepie na E. i miałam się na Iksów rzucić, ale (nie wiedzieć czemu!) obowiązuje zasada: dwie przeczytane (biblioteczne się nie liczą!), jedna kupiona :( Ale nic to, czeka mnie długa podróż, poczytam więcej, nadrobię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, długa podróż do mnie może? (:

      Usuń
    2. Jeszcze dalej! Ale chyba przez Twoje strony, jeśli mnie ślady kopytek nie mylą ;)

      Usuń
  2. Och, przygarnęłabym Zadie Smith i Wassmo, ale w sumie dwie Wassmo już czekają na przeczytanie na czytniku i nie umiem dla nich czasu znaleźć, smuteczek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się trochę boję, że ze mną i czytnikiem tak by właśnie było. Wielka kolekcja literatury, co rusz coś nowego dodawane, której nie mam kiedy czytać.

      Usuń
  3. Wassamo kusi od dawna, a Smith w 3 tytułach czeka i doczekać się czytania nie może.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Białe zęby". Niech nie czekają już dłużej (:

      Usuń
  4. Co do Zadie Smith zgadzam się w pełni. A oprócz niej chętnie poznałabym Wassmo... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poznaj, poznaj. Pani Wassmo warta jest poznania. Ewentualnie - jak nie jesteś pewna - jest film: "Księga Diny". Zawsze możesz ją sprawdzić (:

      Usuń
  5. Chętnie bym przygarnął "Buddę z przedmieścia". Mówi się, że książki nie ocenia się po okładce, acz ta naprawdę przyciąga uwagę. Bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę kłamać, zdarza mi się polecieć na okładkę :p

      Usuń
  6. Ja również mam największą ochotę na "Buddę z przedmieścia" :) Choć i te pozostałe zwracają moją uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najnowsza powieść autora, także teraz wychodząca to "Ostatnie słowo". Może też Cię zainteresuje (:

      Usuń
  7. O Twoim pisaniu pisałam wiele razy, więc teraz - też nie pierwszy raz - napiszę, że Twój relaks przy html cieszy moje oczy. ;-P

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś, bo to dla mnie mobilizacja do dalszego pisania.
Dziękuję również za Twój komentarz. Może to być początek ciekawej rozmowy (: