Wełniaste Podejście do Literatury

A do tablicy poproszę... Wełniaste 2

25 czerwca 2015


Drugi raz w ciągu istnienia tej strony zostałam poproszona o udzielenie odpowiedzi na parę pytań. Tym razem wyróżnienie to przywędrowało od Izabeli Łęckiej z bloga Literackie Zamieszanie . Oczywiście moja wełniasta ciekawość nie potrafi usiedzieć w spokoju i bardzo chciała wiedzieć, czy to pseudonim i wynik wielkiej miłości do literackiej postaci, czy też tak już jest i już. W zakładce "o blogu" nie znalazłam na ten temat nic, ale może Izabela sama mi coś podpowie (czyli jedno pytanie do autora pytań) (:




Dobrze. Do rzeczy.
Wiecie, że LBA to taki krążownik. A o co w tym chodzi? O to, że ktoś docenia to, co i jak robisz, czy też z innych sobie tylko wiadomych powodów, wybiera Cię i zadaje kilka pytań. I tak tworzy się wielki łańcuch blogów. Bloga blogiem blog pogania i czasem nawet bywa zabawnie (:

________________
Rozdział 1
O tym, co chciała wiedzieć Izabela.

1. Wolisz czytać klasykę czy nowości?
Przy tak postawionym pytaniu wybiorę nowości. Ale dookreślę, że chodzi mi o literaturę współczesną. Archaiczny język w klasycznych powieściach często mnie męczy. Chyba że przez klasykę rozumiemy powieści niekoniecznie stare, ale takie, którym w ciągu ostatnich paru dekad udało się osiągnąć status książkowego evergreena. Wtedy pośród nich znajdzie się parę ciekawych tytułów. Zawsze mnie zastanawiało, kto i co decyduje o tym, że coś jest klasyką. 

2. Jaki jest Twój ulubiony gatunek literacki?
gatunek: powieść
tendencja estetyczna w powieści: realizm magiczny
(by Rob Gonsalves)

3. Ulubiony bohater książkowy?
Jeszcze go nie poznałam. Ciągle szukam.

4. Ulubiony film?
Jest taka gromadka. Losuję z ulubieńców jeden. O:
Fight Club. Mogę rozkładać go na czynniki pierwsze godzinami. Powieść Palahniuka zresztą też.
Ale zapytana jutro wylosuję inny.

5. Dlaczego założyłaś bloga?
Bo miałam potrzebę opowiadania o książkach na swój własny sposób, a wokół siebie nikogo, kto chciałby o tym słuchać. W końcu po długich namowach Ulubionego odważyłam się zacząć opowiadać obcym ludziom o tym, co przeczytałam. I popatrz, znalazłam nawet paru słuchaczy (:

6. Jak szukasz nowych czytelników?
Prawdę mówiąc, nie szukam ich w ogóle. Każdy mój wpis na blogu jest, jak list w butelce wrzucony do morza. Kto znajdzie butelkę i przeczyta list, ten dowie się, jakie wrażenie wywarła na mnie ta czy inna przeczytana książka. Zatem to raczej czytelnicy odnajdują mnie i czasem nawet zostają na dłużej. No i oczywiście dzięki temu ja trafiam do ich książkowych światów. Dlatego tak cenię swoich czytelników, bo kontakt nawiązał się spontanicznie. Chciałabym mieć tyle czasu, by móc sobie zwiedzać zakamarki blogosfery, ale nie mam. Stąd cieszę się, gdy ktoś do mnie trafia, bo potem ja mogę trafić do tego kogoś.

7. Twoja opinia o współpracy z wydawnictwami i jeśli tak to jaką książkę najlepiej wspominasz?
Moja opinia jest mocno pozytywna. Utrzymuję obecnie współpracę z kilkoma wydawnictwami, które reprezentują naprawdę fajni ludzie. Rozmowni (: Z negatywnych wspomnień: zdarzyły się oczywiście w historii tej strony przypadki, gdy po niezbyt przychylnej opowieści o książce jakieś wydawnictwo przestało się odzywać. Tylko, że mi to jest na rękę. Zbieracze pochlebstw sami odpadają, a ja mam spokój. 
Większość książek przysyłanych mi do recenzji wspominam dobrze, bo książki niewinne (:
Czy którąś wspominam szczególnie? Może tę pierwszą i chwilę, gdy po raz pierwszy zadano mi pytanie, czy miałabym ochotę zrecenzować... . Matko. Co to była za radość. Myśl, że komuś naprawdę może podobać się sposób w jaki piszę o książkach i sam w tej sprawie napisał do mnie. Tak, pierwszej książki się nie zapomina (:
(z pozdrowieniami dla pani Kamy)

8. Czy planujesz założyć bloga nie o książkach?
Nigdy więcej blogów (:

9. Jak często piszesz posty?
Raz w tygodniu, w soboty rano, z dużym kubkiem pełnym kawy. Czasem nawet, jeśli dom śpi dłużej, udaje mi się napisać więcej niż jeden post. Ale to rzadkość.


10. Jaka jest według Ciebie ich optymalna długość?
Jestem ostatnią osobą, która powinna na to pytanie odpowiadać. Piszę długie teksty, których w dobie krótkich headlineowych newsów nikt pewnie do końca nie czyta. Lubię czytać grube książki, lubię czytać dłuższe artykuły, długie posty też lubię. Przynajmniej dowiaduję się z nich o książce więcej. Ale mam świadomość, że większość ludzi lubi krótko i zwięźle (;
z otchłani pinterest.com wzięte

_________
Rozdział 2
O tym, kogo wskazała Justyna.

Takie są reguły zabawy, dlatego teraz wybieram ja! 
Nie wiem, co się dzieje, gdy wskazana osoba już kiedyś brała udział w LBA, dlatego na potrzeby dokonanych przeze mnie wyborów uznaję, że zupełnie NIC i że tak można.
I oczywiście nominuję tych, których nie nominowałam poprzednio.

Do tablicy wywołuję:


2. Żabkę i jej Kącik Literacki: jej odpowiedzi znajdziecie tutaj.
3. Zatraconą w Książkach - niech z nich na moment wyjdzie. Jej odpowiedzi znajdziecie tutaj.
4. Anię z Book Loaf.
5. Pyzę z Pierogów Pruskich: jej odpowiedzi znajdziecie tutaj.
6. Martę z All you need is book.
7. Naię z Literackich Skarbów Świata Całego: jej odpowiedzi znajdziecie tutaj.
8. Anię z Wstaw Tytuł: jej odpowiedzi znajdziecie tutaj.
9. Tsukuru z jego Demo świata: jego odpowiedzi znajdziecie tutaj .
A tym 10 wybrańcem jesteś TY. Też się przyłącz, jeśli masz ochotę.


_________
Rozdział 3
O tym, co chciała o nich wiedzieć.

Poprzednim razem zmuszałam ludzi do biegania. Tym razem zmuszę ich do gdybania. Bo ja lubię sobie gdybać. Pytań będzie tylko 5. Możecie potraktować je dosłownie lub nie. Odpowiedzi możecie bardzo mocno rozwijać lub zupełnie nie (:

1. Budzisz się rano. W fotelu pod oknem siedzi znudzona czekaniem, aż się łaskawie obudzisz wróżka, która oferuje Ci jedną niezwykłą moc. Ty wybierasz jaką. Co wybierzesz?

2. Budzisz się kolejnego dnia. Noc już co prawda się skończyła, ale wróżka nadal tkwi w fotelu. Tym razem przenosi Cię na jeden dzień do świata dowolnej powieści. Gdzie zatem spędzisz ten dzień?

3. Trzeciego dnia fotel nadal okupuje wróżka. Jest złośliwa, dlatego nie tłumacząc Ci zupełnie nic, przemienia Cię w zwierzę, o którym pomyślałaś/eś. W czyjej skórze spędzisz ten dzień i jak to wykorzystasz?

4. Dzień czwarty - fochy wróżce przeszły i daje Ci wybór. Możesz wybrać się na kawę z dowolnie wybranym pisarzem. Z kim spędzisz dzień?

5. Piątego dnia budzisz się, a fotel jest pusty. Wróżka zniknęła. Na fotelu został tylko kłębek wełny. Odczuwasz ulgę, czy żal, że już jej nie ma?

Powodzenia (;

Możecie sobie poodpowiadać w komentarzu. Możecie poodpowiadać na własnej stronie (tylko mi potem linka tutaj podrzućcie, dobrze?). Możecie też zupełnie to zignorować i jak zwykle: idź już sobie, Owca, sioWasz wybór (;

Abrazos!



Powiązane tytuły

0 komentarzy

Cieszę się, że tu jesteś, bo to dla mnie mobilizacja do dalszego pisania.
Dziękuję również za Twój komentarz. Może to być początek ciekawej rozmowy (: