Wełniaste Podejście do Literatury

Co w księgarni zabeczy: wrzesień 2015

31 sierpnia 2015

Dzień dobry! Jutro już wrzesień - ten wyczekiwany, utęskniony, bo wraz z nim kończy się sezon wakacyjny i zaczyna sezon wydawniczego ożywienia. Znów mamy w czym wybierać, przebierać i podziwiać okładki. No i przede wszystkim mogę z żywym zainteresowaniem napisać:
Hej, patrzcie co ciekawego wygrzebałam! (:
____________________________
"Co w księgarni zabeczy" to subiektywny wybór kilku książek, które mają pojawić się na rynku w nadchodzącym miesiącu, a które zwróciły czymś (okładko-tytuło-autoro-opisem) moją uwagę. To takie książki, o których pomyślałam sobie: to może być fajne - przeczytałabym.
Dlatego właśnie jest to lista obrośnięta 100% wełną subiektywizmu.
I kropka!
____________________________


Anthony Doerr: Światło, którego nie widać (Czarna Owca, 23 września 2015) - Powieść Anthony'ego Doerra to zdobywca nagrody Pulitzera 2015. Ma piękną okładkę i cieszy mnie ogromnie, że polski wydawca jej nie zmienił. Poza tym, patrząc z perspektywy czasu i pewnej ilości przeczytanych już w życiu książek, ze spokojem podchodzę do treści. Na Pulitzerze, a właściwie na zwycięzcach i finalistach jak do tej pory się nie zawiodłam, czego nie mogę powiedzieć o innych wielkich nagrodach.

Frédéric Verger: Arden (Noir Sur Blanc, gdzieś we wrześniu 2015) - autor stworzył fikcyjne księstwo w centralnej Europie na chwilę przed wybuchem wojny, bohaterem uczynił między innymi zarządcę luksusowego hotelu w Arden i uruchomił lawinę zdarzeń. To wszystko kojarzy mi się bardzo sympatcznie, bo z Grand Budapest Hotel. Jednym z moich ulubionych malarzy jest René Magritte, zatem już za samą okładkę ta powieść ma plus dziesięć do za-pewne fajnej całej reszty. Ja tu węszę coś ciekawego, a owczy nos myli się rzadko. W sprawie książek. 
|Wełniaste wrażenia z lektury znajdziecie TUTAJ! |

Kazuo Ishiguro: Pogrzebany Olbrzym (Albatros, 23 września 2015) - jeśli znacie "Okruchy dnia" (chociażby i w wersji filmowej), to pewnie ucieszycie się tak samo jak ja na wieść, że pojawia się nowa powieść pana Ishiguro. Chyba po jakiejś dekadzie ciszy. Ach! (:

Majgul Axelsson: Ja nie jestem Miriam (WAB, 9 września 2015) - pani Axelsson bardzo fajnie pisze. Inteligentnie. To tak ogólnie. A tak szczególnie to nie sposób nie zwrócić uwagi na opowieść, w której 85-letnia kobieta pewnego dnia stwierdza, że nie jest matką, babcią, czyli tą, za którą biorą ją zebrani nad łóżkiem jej członkowie rodziny, tylko zupełnie kimś innym. Zaintrygowani? Ja tak.


Stanley Middleton: Wakacje (Wiatr od Morza, 28 września 2015) - co prawda prawdziwe wakacje dla niektórych kończą się właśnie dziś, jednak nie te literackie. Te literackie dopiero się rozpoczną, bo Wiatr od Morza po raz kolejny przywiewa nam coś niezwykłego, coś wartego uwagi. Powieść pełną subtelności i wrażeń, której autor nazywany jest Czechowem przedmieść. Czekam z niecierpliwością, nie ukrywam.
| Wełniaste wrażenia z lektury znajdziecie TUTAJ! |

Michel Houellebecq: Uległość (WAB, 23 września 2015) - głośno o tej powieści już od dawna. Ostrzę sobie na nią zęby od chwili, gdy przeczytałam jej fragment w "Książkach". Houellebecq, pisarz dziwny, którego "Cząstki elementarne" zadziwiają mnie nieustannie, wysnuwa wizję świata przyszłego, wizję przerażającą, ponieważ nie niemożliwą. Wyobraźcie sobie Wieżę Eiffla w pełnej burce...

Stefan Hertmans: Wojna i terpentyna (Marginesy, 23 września 2015) - wnuk maluje portret swego dziadka. Poznaje tym samym jego przeszłość, historię wojenną kawałka świata zwanego Flandrią, trudy życia, wpływ wojny na niewinne dusze. Opis wydawcy jest niezwykle kuszący. Przeczucie mi mówi, że warto spróbować, że właśnie takich lektur potrzebuję jesienią. 

Monty Python: Autobiografia według Monty Pythona (wyd. Poznańskie, 23 września 2015) - ekhm, ekhm: 
wenn ist das Nunstuck git und Slotermeyer? 
Ja!...Beheierdung das Oder die Flippenwald gersput! 
I tyle.

To będzie wyjątkowo zaczytana jesień! (:




Powiązane tytuły

0 komentarzy

Cieszę się, że tu jesteś, bo to dla mnie mobilizacja do dalszego pisania.
Dziękuję również za Twój komentarz. Może to być początek ciekawej rozmowy (: