Wełniaste Podejście do Literatury

Angelus 2015, czyli masz głos!

17 września 2015 ,

W ramach pogaduch przy kawie powiem Ci, że śledzę bacznie, a może inaczej - bardziej uważnie niż resztę - dwie przyznawane nagrody literackie: NIKE wraz ze srebrną Owcą, która już czyści kopytka na galę oraz Literacką Nagrodę Europy Środkowej "Angelus". Literacka Nagroda Nobla jest, jaka jest. Nikt nic nie wie, potem wychodzi pan w garniturze przed drzwi i ogłasza, że wygrał ktoś, o kim słyszała mniejszość, a przynajmniej nie słyszałam ja i koniec. 30 sekund i po sprawie. Tak nie lubię.  Wolę śledzić, emocjonować się, kibicować. Dlatego chciałam zwrócić Twoją uwagę na tę drugą, na "Angelusa".

Wrocław to miasto spotkań, miasto wielu kultur, miasto fajnych ludzi i również miasto "Angelusa". Jest to nagroda dla najlepszej książki prozatorskiej wydanej w Polsce, której autor pochodzi ze Środkowej Europy. Jak wyjaśniają jej twórcy nagroda przyznawana jest tym pisarzom, którzy podejmują w swoich dziełach tematy najistotniejsze dla współczesności, zmuszają do refleksji, pogłębiają wiedzę o świecie innych kultur. Po raz pierwszy przyznano ją w 2006 roku (za rok 2005), a laureatem został wówczas Jurij Andruchowycz za karpacki romans kryminalny "Dwanaście kręgów". 
Kolejnych laureatów możesz poznać tutaj LAUREACI.

W tym roku do konkursu zgłoszono 66 książek (listę zakwalifikowanych tytułów znajdziesz tutaj),  spośród których Jury wybrało finałową siódemkę. I spójrz, ilu naszych autorów doceniono!
Być może lektura wszystkich przed Tobą albo może już za Tobą, w końcu zaglądasz tutaj, to znaczy, że cenisz tę bardziej refleksyjną literaturę. Ja przyznaję, że z finałowej siódemki czytałam trzy powieści. Dehnela, Tokarczuk i Żadana. Jancar ciągle leży i czeka na swój dzień... Żałuję troszkę, że wspaniałe "Ptaki Wierchowiny" Adama Bodora nie przeszły do ścisłego finału - tak, bo ja zawsze komuś kibicuję bardziej - ale przyznać trzeba, że konkurencję miały na wysokim poziomie.

Jeśli masz ochotę poznać Wełniaste opowieści związane z Angelusem, możesz zerknąć sobie tutaj:

To wspaniały, acz niestety nie finałowy Adam Bodor i "Ptaki Wierchowiny",
*
ubiegłoroczny zwycięzca Pavol Rankov i "Zdarzyło się pierwszego września (albo kiedy indziej)"
*
oraz tegoroczny finalista Serhij Żadan i "Mezopotamia".

Uroczysta gala przyznania nagrody odbędzie się 17 października 2015 roku w Teatrze Muzycznym Capitol, gdzie Jury oficjalnie ogłosi tegorocznego zwycięzcę oraz wręczy nagrodę - statuetkę "Angelusa" autorstwa Ewy Rossano oraz czek na 150 tysięcy złotych. Pomyśl, ile można za to kupić nowych półek i książek.... (:

Ale, ale! Ty też możesz przyznać nagrodę! Obok nagrody głównej przyznawana jest nagroda czytelników imienia Natalii Gorbaniewskiej. By zagłosować, musisz wejść na oficjalną stronę nagrody, czyli tutaj www.angelus.com.pl i kliknąć guzik pod wybraną przez Ciebie książką. Zachęcam Cię gorąco. Ja już zagłosowałam (:

Kawa się skończyła, więc uciekam. Do następnego spotkania. 
Jak zwykle było przemiło (:




_____________________________________

Powiązane tytuły

0 komentarzy

Cieszę się, że tu jesteś, bo to dla mnie mobilizacja do dalszego pisania.
Dziękuję również za Twój komentarz. Może to być początek ciekawej rozmowy (: