Wełniaste Podejście do Literatury

Gavin Extence: Lustrzany świat Melody Black

18 stycznia 2016 , , ,


POZÓR/NA POZÓR (Słownik Języka polskiego PWN)
1. fałszywy obraz czegoś, łudzące wrażenie czegoś;
2. inaczej niż w rzeczywistości, niż można sądzić;

Znów przyszło mi czytać Gavina Extence'a w pociągu. Tym razem było jednak inaczej, dziwniej. Nie mogłam pozbyć się wrażenia, że wszystko w tej jego nowej powieści - wyczekiwanym drugim podejściu - jest pozorne. Melody Black nie jest główną bohaterką. Lustrzany świat należy do kogoś zupełnie innego, kogo praktycznie w powieści nie ma.  O co zatem chodzi? Wrócę do tego.

Abigail Williams jest  radosną młodą panną, szczęśliwą i zakochaną, nadpobudliwą, hałaśliwą i jak to często bywa, nieco rozkapryszoną. Nic nadzwyczajnego. Gdy znajduje zwłoki sąsiada, wszystko zaczyna iść nie tak, a Ty zaczynasz dostrzegać cosie. Najpierw twoją uwagę zwraca podejście innych osób do dziewczyny. Raz można to przeoczyć, ok, ale drugi już nie umknie. I zadasz sobie pytanie: co tu jest grane?  I nagle ta radosna dziewczyna z każdą kolejną stroną powieści zaczynie budzić Twój niepokój. Będzie stawać się coraz bardziej mroczna, a wraz z tym mrok ogarnie cały otaczający ją świat. W efekcie Ty przestaniesz jej ufać. Będziesz obserwować jak dziewczyna się miota, jak nieświadomie zmierza w złym kierunku. I choć chciałbyś jej pomóc, ostrzec ją jakoś, to nie będziesz mógł. Bo nie ma możliwości, by ot tak sobie zawrócić, wejść w lustrzany portal i znaleźć się w normalności.

"Cisza rozstąpiła się jak kurtyna, ukazując kamienie, graty i skorupy, całe rumowisko mojego rozbitego życia. A potem na dalekim horyzoncie tej wizji wyrosła ogromna fala, zalała to wszystko, zagarnęła mnie i porwała w otchłań snu." 
/Sylvia Plath - Szklany klosz/ 


Pozory, pozory, pozory. Tak cudnie łudzą, tak wodzą na pokuszenie, tak mamią! Wszyscy mamy zakodowane w głowach, żeby nie oceniać książek po okładkach, królów po szatach, jedzenia po wyglądzie, a ludzi po pierwszym spotkaniu, prawda? Pierwsze wrażenia często mogą prowadzić do błędnych wniosków. Oczywiście ja też to wszystko wiem i stosuję się do tego w przypadku książek i królów. W przypadku ludzi już niekoniecznie. Pozory sprawiają, że często mylimy się w osądach albo widzimy to, co ktoś chce byśmy widzieli. Pozory mogą przecież służyć do ukrycia czegoś.

"Ale te przeżycia stały się częścią mojej istoty. Są krajobrazem, w którym przyszło mi żyć." 
/Sylvia Plath - Szklany klosz/

W tym wypadku pozornie radosna, lekko napisana opowieść (nie mylić z humorem) ukryć miała samego Gavina Extence'a. W posłowiu do czytelnika autor informuje, że Abigail to takie troszkę alter ego jego samego. Troszkę, bo jednak sporo ich różni. Extence nie robi jednak tajemnicy z faktu, że do opisów doznań i wrażeń bohaterki czerpał garściami z własnych doświadczeń. Tak sobie myślę, że to dosyć odważne posunięcie - wpuszczenie czytelnika (a co za tym idzie i mediów) do tak bardzo przecież prywatnego, tak kruchego i z zasady mocno skrywanego świata stanu ludzkiej psychiki i związanych z nią chorób. Lustra przecież tak łatwo się tłuką.

Niewątpliwym atutem powieści jest zastosowanie przez autora pewnego zabiegu, a właściwie zmyłki. Posłużył się narracją, która sprawia wrażenie lektury łatwej i przyjemnej, zaś Abigail ukazuje z perspektywy najzwyczajniejszej w świecie osoby. Jednak pod tym kocykiem z pozorów kryje się historia traktująca o sprawie trudnej, skłaniającej do refleksji. Dla poprzedniej powieści autora bardzo ważny był Kurt Vonnegut, co miało zresztą wpływ na ostateczny kształt mojej opowieści o tamtej książce. Wydaje mi się, że dostrzegłam u Extence'a pewien schemat, dlatego opowieść o najnowszej książce okrasiłam cytatami z Sylvii Plath. Szklany klosz wybrałam ze względu na temat powieści. Ostatni cytat to zresztą mój ulubiony. 

"Lecz pod grubą warstwą straszliwego żalu, choroby, strachu i wyczerpania nadal bije me serce, nadal obracam się wraz z ziemią, wiedząc, że tyle na niej piękna, tyle osób ukochanych, tyle do zobaczenia i przeczytania."
/Sylvia Plath - Szklany klosz/



__________________________________________________________________________
tytuł: Lustrzany świat Melody Black (The mirror world of Melody Black)
autor: Gavin Extence
tłumaczenie: Łukasz Małecki
wydawnictwo: Literackie - egzemplarz recenzencki
data wydania: styczeń 2016 r.
ilość stron: 316
 
Lustrzany świat Melody Black [Gavin Extence]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Powiązane tytuły

0 komentarzy

Cieszę się, że tu jesteś, bo to dla mnie mobilizacja do dalszego pisania.
Dziękuję również za Twój komentarz. Może to być początek ciekawej rozmowy (: