Wełniaste Podejście do Literatury

Rafik Schami: Ciemna strona miłości

15 czerwca 2016 , , ,


Rafik Schami - Ciemna strona miłości

Pisząc te słowa, popijam sobie kawę z kardamonem. Jedna z bohaterek "Ciemnej strony miłości" parzyła taką dla swojego syna. Przeciągam dłonią po okładce książki trochę w ramach przeprosin, bo mylnie wzięłam tę cegłę za romans. Gdybym jednak miała szybko powiedzieć, o czym ta cegła jest, odpowiedziałabym: o niełatwym życiu w Syrii, o którym przez ostatni miesiąc, wieczorami opowiadał mi Rafik Schami. Taka prawda. Płynęłam przez setki opowieści i małych opowiastek o ludzkich losach, radościach i smutkach, które wspólnie utworzyły przepiękną arabeskę - portret jednego kraju, srodze doświadczonego przez historię. I bezlitośnie doświadczanego przez teraźniejszość.

Jest tu Rzecz o Miłości, ale miłość w krajach arabskich to sprawa drugorzędna. Honor jest ważniejszy. Plamiło się go w Syrii na wiele różnych sposobów, a w imię jego oczyszczenia umierali ludzie. Plamy na honorze wywabiała tylko śmierć, nieodzownie z dodatkiem krwi. Inaczej plamy nie schodziły, brukając dobre imię kolejnych pokoleń. Dlatego, chcąc położyć kres kolejnym seriom krwawych morderstw, które zdarzały się w Damaszku i okolicach aż nazbyt często, ówczesny rząd wprowadził surowe kary. Na śmierć skazywano nie tylko zabójcę, ale i osobę, która zlecała honorowe morderstwo. Wprowadzona ustawa, łamiąc odwieczną tradycję, wykluczyła motyw zemsty jako okoliczność łagodzącą. Życie uzyskało prymat nad honorem, choć na jego straży stanęła śmierć.

"Arabskie poczucie sprawiedliwości plemiennej z powodu nowego ustawodawstwa poniosło bolesną porażkę. Zaciekłość jednak pozostała, a wrogie rodziny próbowały innymi drogami pokonać swoich przeciwników" [s.206].

Skoro nie mogli otwarcie zabijać - wyniszczali się zatem. Pozbawiali majątków. Zadręczali wzajemnie. Powodem wzajemnej nienawiści mogło być coś błahego, dawno zapomnianego. Niepamięć ta nie przeszkadzała jednak kolejnym pokoleniom w podtrzymywaniu i podsycaniu wzajemnej wrogości. Rodowy honor był tak oślepiający, że nikt nie myślał o wyrządzaniu krzywdy, jako o drodze bez szans na powrót. Bo w imię honoru krzywd się nie wybacza. Krzywdzeni za młodu krzywdzili potem sami, będąc już niemłodymi. I nie widzieli w tym nic dziwnego, ponieważ honor jest ponad wszystkim. Spirala tragedii, która nakręca się ciągle i ciągle od pokoleń. Zaklęty krąg zemsty - kto raz w niego wejdzie, ten dokona w nim żywota. Niemożliwe uczucie pomiędzy Faridem i Raną jest ważnym tematem, bo Farid jest ważnym bohaterem. Wiele jest w tej powieści historii miłosnych, mało która jednak kończy się szczęśliwie. Jakby w Damaszku, czy Mali, w których większość z tych historii się rozgrywa, nikt nie miał prawa do szczęścia.

Jest tu Rzecz o Polityce, która pozwala zrozumieć tragiczną, syryjską rzeczywistość.
Pośród kart powieści skrywa się wiele niezwykłych opowiastek, między innymi taka: w szkole  woźny wyciąga z ramek rozwieszonych w klasach zdjęcia obalonego właśnie prezydenta. Z nadzieją w sercu, że kolejny będzie miał oblicze mniej straszące uczniów, czeka, aż przyślą mu zdjęcia nowego przywódcy. Takich podmianek musi dokonywać bardzo często. To obrazuje, jak niespokojna była sytuacja polityczna w Syrii. Od okupacji Francuzów, przez unię z Egiptem, po obalające się wzajemnie ekipy rządzące. Rozkład sił politycznych zmieniał się jak w kalejdoskopie. Obywatel, który jednego dnia jest dumnym zwolennikiem rządu, następnego mógł trafić do obozu za kolaborację z wrogami państwa, bo nocą w pałacu prezydenckim za sprawą krwawego puczu zmienił się główny lokator. Przemiany polityczne i wraz z nimi zmieniające się nastroje społeczne panujące w Damaszku na przestrzeni opisywanego przez autora XX wieku są równie ważne, jak sami bohaterowie powieści. Dodatkowo to rozwarstwienie podsycane jest przez różnice religijne. W Damaszku różnorodność religijna idzie ramię w ramię z niechęcią, jaką jedni wyznawcy żywią do drugich. A tam, gdzie politykę miesza się z religią, nie może dziać się dobrze. Trudno zatem mówić o przemianach politycznych jako jedynie o tle powieści, ponieważ zdarzenia w sferze władzy państwowej miały ogromny i wyjątkowo głęboki wpływ na codzienne życie zwykłego mieszkańca. Farid wie o tym najlepiej. I przeszło mi przez myśl, że "ciekawe czasy" z chińskiego przekleństwa trwają w Syrii nieustannie.

"Co za głupota planować życie, kiedy się nie ma ani sekundy. Wirus, samochód czy wojna mogą wszystko zakończyć. I niezauważenie, kiedy marzymy o naszej przyszłości, życie jak piasek przesypuje się nam przez palce. Mała kupka na dłoni po chwili jest tylko wspomnieniem życia" [s.765].

W końcu jest tu Rzecz o damasceńskiej codzienności.
Rafik Schami w niezwykle mądry sposób podał czytelnikowi jak na tacy obraz rytuałów dnia codziennego Syryjczyków oraz przemian społeczno-kulturowych na przestrzeni kolejnych dekad XX wieku. Jeżeli poszukujecie zapachu i smaku Syrii, a zwłaszcza Damaszku - ta powieść Wam to da; pod postacią mozaiki złożonej z mnóstwa króciutkich opowiastek intensywnie pachnących mieszanką cynamonu i kardamonu.

"Ciemna strona miłości" to ten rodzaj opowieści, w którym czytelnik poznaje historię wielopokoleniowych rodów, przez którą przewija się mnogość postaci, znikających tak szybko, jak nagle się pojawiły (co może być męczące, zgadzam się), ale to właśnie za ich sprawą jedną z głównych ról odgrywa nie człowiek, a miasto. W czytelniku rodzi się potrzeba poszukiwania tego miasta. Potrzeba wynikająca z pragnienia zaspokojenia narastającej fascynacji jego surowym życiem codziennym. Płynąc wraz z tekstem prze kolejne dekady damasceńskiego XX wieku, miałam tę smutną świadomość, że niezwykłe piękno, a zarazem brutalność opisywanych czasów jest jak najbardziej realna. Trwa przecież nadal. Jednak Rafik Schami nadał tej realności nieco baśniowy, odrobinę nostalgiczny klimat i przemienił je w opowieści z ponad dwudziestu pięciu tysięcy damasceńskich nocy.
Bardzo fajne. Czujecie kardamon?

W tym miejscu pragnę oficjalnie podziękować panu Jankowi, bo wiedział lepiej (:



________________________________________________________________
tytuł: Ciemna strona miłości (Die dunkle Seite der Liebe)
autor: Rafik Schami
tłumaczenie: Elżbieta Zarych
wydawnictwo: Noir Sur Blanc - egzemplarz recenzencki
data wydania: kwiecień 2016 r.
ilość stron: 946
Ciemna strona miłości [Rafik Schami]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Powiązane tytuły

0 komentarzy

Cieszę się, że tu jesteś, bo to dla mnie mobilizacja do dalszego pisania.
Dziękuję również za Twój komentarz. Może to być początek ciekawej rozmowy (: