Wełniaste Podejście do Literatury

Co w księgarni zabeczy: luty 2017

31 stycznia 2017


 Słów kilka o kilku lutowych nowościach na rynku wydawniczym.



"Co w księgarni zabeczy" to subiektywny wybór kilku książek,
które mają pojawić się na rynku w nadchodzącym miesiącu, a które zwróciły czymś (okładko-tytuło-autoro-opisem) moją uwagę.
To takie książki, o których pomyślałam sobie: to może być fajne - przeczytałabym. JA.
Dlatego właśnie jest to lista obrośnięta 100% wełną subiektywizmu.
I kropka!


Trzydziesty czwarty przegląd Co zabeczy.
Kolejny miesiąc przemierzam strony wydawców, czytam, przyglądam się i w końcu - ufając tak naprawdę jedynie własnym przeczuciom - przygotowuję sobie listę tego, co uważam za warte uwagi.
I  dziś po raz 34 wybieram.


Mariana Enríquez: To co utraciłyśmy w ogniu (wyd. Czarna Owca)

Argentyńska pisarka, która uderza pięścią w stół i chłodno rozprawia o otaczającej ją smutnej współczesności. Mroczne, pełne południowoamerykańskiego folkloru opowiadania, które koncentrują się na problemach społecznych oraz na ludzkim strachu w różnych jego odmianach. Tego zbioru nie mogłoby na Wełniastym zabraknąć. Pojawił się na księgarskim rynku w ostatnim tygodniu stycznia. Wbrew przekazanej mi informacji, że premierę będzie miał 1 lutego. Ale to nic. Udaję więc, że nadal o tym nie wiem i informuję o niej właśnie dzisiaj. Do przeczytania koniecznie.
 Wełniasta opowieść o książce: Klik!

Jussi Valtonen: Nie wiedzą, co czynią (wyd. WAB)

Krytyka społeczeństwa oraz współczesności - nie tylko Finlandii, ale i całego świata - za pomocą powieści nagrodzonej (prestiżową w kraju autora) nagrodą literacką Finlandia Prize. To wielka, ambitna i wielowątkowa opowieść o rodzinnym konflikcie, zemście oraz poszukiwaniu własnej tożsamości. Ciągle szukam w tych zimnych krajach czegoś, co pochłonie mnie totalnie, tak na miarę Półbrata Christiensena. Oto mój kandydat do tytułu. Zobaczymy, czy sprosta zadaniu.



Michał Olszewski: #Upał (wyd. Znak)

Autor Najlepszych butów na świecie powraca w lutym z powieścią. Prawdę pisząc, niewiele sama mogę opowiedzieć: że żyjemy w świecie, w którym ludzie chodzą przygarbieni niczym Quasimodo od nieustannego spoglądania w dół na wyświetlacze smartfonów. W świecie, w którym nikt nie może się już obejść bez technologii, a ten wirtualny jest o wiele ciekawszy, niż świat nas otaczający. Uzależnieni? Powieść ze wstrząsającym finałem. Tak napisano. Jestem ciekawa #Upału.



Gabriel García Márquez: Opowiadania (wyd. Muza)

To jest wspaniała informacja i zacieszam dzięki niej bardzo, bardzo. Wydawnictwo Muza wydaje zbiór opowiadań G.G.Marqueza, na który składają się utwory aż z trzech zbiorów: W tym mieście nie ma złodziei, Niewiarygodna i smutna historia niewinnej Erendiry i jej niegodziwej babki oraz Dialog lustra poszerzony o trzy niezamieszczone w nim wcześniej opowiadania. Pomyśl sobie tylko, jeśli nie masz opowiadań na półce, to otrzymujesz tyle dobra w jednej książce. Tyle południowoamerykańskiej magii. Jeśli dobrze liczę, wyjdzie w sumie 29 opowiadań.  Demony z każdej strony. Tyle Marqueza! Oj, będziemy czytać (:

Kliknięcie okładki przeniesie Was wprost na stronę książki u wydawcy.
Nie ma za co.

Ach! Wełniaste dołączyło dziś do Goodreads, bo chce, by coś za nie robiło takie piękne podsumowania roku. Takie wykresy w kształcie wielorybków. Tak. Tak. Lenistwo pełną gębą i na miarę XXI wieku. Wersja oficjalna - oszczędzam dzięki temu czas. Kiedyś z pewnością znajdę chwilę, by dokładnie rozejrzeć się, co tam się dzieje w portalu i gdzie co jest położone. Z pewnością...  Kiedyś. Póki co (i jakby co) po prostu jestem i dodaję przeczytane w tym roku książki  (:  Klik! 

To tyle. Skończyliśmy pierwszy miesiąc nowego roku. Uściski (:





Powiązane tytuły

0 komentarzy

Cieszę się, że tu jesteś, bo to dla mnie mobilizacja do dalszego pisania.
Dziękuję również za Twój komentarz. Może to być początek ciekawej rozmowy (: