Wełniaste Podejście do Literatury

Zapowiedzi wydawnicze: styczeń 2018

2 stycznia 2018


Nowy rok, nowy miesiąc, nowy dzień i nowe książki na półkach księgarń.
Z ogromnym kubkiem kawy w ręce pospacerowałam sobie trochę przedwczoraj i trochę wczoraj od strony do strony, powpatrywałam się w..., poczytałam o..., a na koniec - zaufawszy tylko i wyłącznie własnym odczuciom -  spośród wszystkich tytułów, które się przede mną prezentowały, wybrałam sobie osiem. I te osiem książek prezentuję Ci poniżej.


Wiesz, idea tych przeglądów jest taka, że to moja lista niezapomnienia. I może z czasem przeczytam je wszystkie, a może tylko jedną z nich. Może jeszcze w tym tygodniu, a może za rok, czy dwa. Takie to właśnie Co zabeczy jest. Moje. Subiektywne mocno. Być może Ty o tym pamiętasz, ale Ty być może jesteś tu po raz pierwszy. Chciałam, żebyś wiedział, o co tu właściwie chodzi. I kiedyś, kiedyś tam, gdy będę mieć już te mityczne wszystkie pieniądze i las, zbuduję sobie prywatną bibliotekę na wszystkie książki świata, które chciałam, chcę i zechcę mieć i przeczytam większość z nich ( :

Tymczasem.
Tymczasem przejdźmy do tego, co najważniejsze. Nad okładką słówko ode mnie, zaś pod okładką słów więcej od wydawcy. Czy coś z nich masz już na swojej liście TBR? A może czekasz na coś innego?

                                                                                   Uściski!






Paul Beatty - Sprzedawczyk
data premiery 17.01.2018

Pamiętam, gdy ogłoszono, że właśnie ta powieść otrzymała nagrodę Bookera 2016, pomyślałam sobie, że to dobrze, że wreszcie postawiono na absurd. Nie sądziłam jednak, że tak długo będę musiała czekać, by ten absurd poznać osobiście. Zwłaszcza że nominowane tego samego roku Gorące mleko Deborah Levy, Tylko nie mówcie, że nie mamy niczego Madeleine Thien czy Mam na imię Lucy Elizabeth Strout (tę to nawet zrecenzowałam) już polski czytelnik zdążył poznać i powoli zaczął zapominać. A zwycięzca ciągle jeszcze w drodze...


Opis wydawcy

  Narrator Sprzedawczyka, urodzony w „rolniczym getcie” Dickens, na południowych przedmieściach Los Angeles, był w dzieciństwie obiektem psychologicznych badań o podłożu rasowym – teraz pędzi żywot Kalifornijczyka z niższej klasy średniej. Wychowuje go samotnie ojciec, kontrowersyjny socjolog, który zapewnia, że jego pamiętniki rozwiążą ich problemy finansowe. Jednak kiedy ojciec ginie w policyjnej strzelaninie, bohater zdaje sobie sprawę, że nigdy nie było żadnych pamiętników. Zostaje mu tylko rachunek za pośpiesznie urządzony pogrzeb.
  Zwiedziony i rozczarowany stanem, w jakim znalazło się jego rodzinne miasto, narrator próbuje naprawić krzywdę: przed laty, żeby oszczędzić Kalifornii dalszego wstydu, Dickens zostało dosłownie wymazane z mapy. Z pomocą najsławniejszego mieszkańca miasta – ostatniego żyjącego członka Klanu Urwisów, Hominy’ego Jenkinsa – podejmuje się niewyobrażalnie odrażającego czynu: na nowo wprowadza niewolnictwo, a w miejscowym liceum segregację, co doprowadza go przed oblicze Sądu Najwyższego.


Jon Krakauer - Missoula. 
Gwałty w amerykańskim miasteczku uniwersyteckim
data premiery 17.01.2018

Niesie mnie wspomnienie niezwykłej książki Wszystko za życie. Niesie mnie głos Eddiego Veddera ze ścieżki dźwiękowej do filmu nakręconego na jej podstawie. Dobrze czytało mi się Krakauera wtedy, dobrze więc będzie i teraz. A temat trudny - ukazanie działających na korzyść sprawców dziur i błędów w systemie, którego zadaniem jest przecież chronić ofiary. Ameryka. Missoula. Ruszamy.


Opis wydawcy

  Missoula w Montanie tylko z pozoru jest sielskim miasteczkiem uniwersyteckim, zamieszkanym przez zżytą społeczność dumną ze swojej drużyny futbolowej. Tak naprawdę ta przyjemna fasada skrywa poważny problem, jakim są liczne przypadki przemocy, której ofiarami padają studentki tutejszego uniwersytetu.
 Według ustaleń Departamentu Sprawiedliwości, badającego sytuację w Missouli, w latach 2008–2012 tamtejsza policja skierowała do prokuratury sto czternaście zgłoszeń dotyczących przemocy seksualnej. Prokuratura zdecydowała się wystąpić z aktem oskarżenia jedynie w czternastu przypadkach. Według prawa Montany wyrok za gwałt to maksymalnie sto lat więzienia, minimalnie – dwa lata, jednak w hrabstwie Missoula osoby uznane za winne gwałtu często w ogóle nie były posyłane za kratki. Dopiero medialna burza spowodowała zmianę sytuacji, ale ujawniła też, że problem dotyczy nie tylko tego miasteczka.
  Opisując to, co wydarzyło się w Missouli, Krakauer pokazuje, jak niewydolny jest system, który zamiast chronić ofiary, często umacnia niebezpieczne stereotypy. Opinia publiczna zaś zbyt często staje po stronie sprawców.


Eka Kurniawan - Człowiek tygrys
data premiery 17.01.2018

Zobaczyłam tę czerwień, zobaczyłam to nazwisko i uświadomiłam sobie, że ja nigdy nie napisałam o poprzedniej powieści Kuraniawana, choć chciałam wtedy i w sumie nadal, gdy o tym myślę, to chcę. Dzięki Kurniawanowi mogłam doświadczyć indonezyjskiego podejścia do realizmu magicznego. Zatem tu masz informację o najnowszej powieści Indonezyjczyka, a ja postaram się odszukać swoje zapiski na serwetkach dotyczące Piękno to bolesna rana.


Opis wydawcy

  Wszystko zaczyna się od morderstwa, które wstrząsa życiem małego miasteczka, położonego na indonezyjskim wybrzeżu. Oto Margio, młody mężczyzna o raczej nieposzlakowanej opinii, zabija znacznie starszego lokalnego artystę. Robi to w wyjątkowo niespotykany sposób — zaciskając zęby na szyi ofiary. Nic nie jest jednak takie, jak mogłoby się wydawać. Margio nosi w sobie bowiem pewną tajemnicę…
 Magiczna i brutalna zarazem. Traktująca onirycznie o najprzyziemniejszych namiętnościach. Powieść, którą Kurniawan mocno zaznacza swoją obecność na międzynarodowej scenie literackiej.


David Vann - Legenda o samobójstwie
data premiery 17.01.2018

Ta książka to dla mnie tegoroczny symbol nowego. Ukazuje się ona bowiem na początku nowego roku, w jego pierwszym miesiącu, a wydawana jest przez zupełnie nowe małe i niezależne wydawnictwo PAUZA (Pani Anito, powodzenia!). Tak się składa, że przeczytałam ją jeszcze w grudniu, zatem jeszcze w styczniu okładkowe rybki popływają sobie po Wełniastym.

Wełniaste podejście do Legendy o samobójstwie znajdziesz TUTAJ (: 


Opis wydawcy

  Kiedy ojciec proponuje Royowi spędzenie kilku miesięcy na odludnej wyspie Sukkwan, tylko we dwóch, chłopak waha się, zanim postanowi opuścić dom i znaną sobie codzienność. Nic nie potoczy się tak, jak sądzili. Życie zaskakuje i ciągle przypomina, że nie wszystko można przewidzieć, zaplanować i ułożyć po swojemu. Ważne jest, by przetrwać, odnaleźć radość tam, gdzie tylko się da, i wybaczyć innym ich słabości.
  Skomplikowane relacje rodzinne, trudne wybory, miłość i namiętności, to wszystko znajdziemy w oszczędnej prozie Davida Vanna, która targa emocjami czytelnika i której nie da się zapomnieć.


Tomasz Mazur - Dawno zapowiedziana nieobecność
data premiery 18.01.2018

To jest właściwie dziecko przeczucia. Zupełnie nie znam autora, choć to nie debiutant. Podoba mi się okładka, podoba mi się tytuł, lubię powieści o poszukiwaniu siebie przez innych, dlatego że sama ciągle gdzieś siebie gubię i na nowo szukam. I bardzo lubię alegorię. Zatem czemu by nie spróbować?


Opis wydawcy

  Przyszłość dwudziestojednoletniego Tomasza ma już swój scenariusz. Ojciec, przedwojenny fabrykant obuwia, zostawi mu fabrykę, a sam uda się na emeryturę. Do tego czasu syn ukończy niezbędne wydziały i przygotuje się do zarządzania ludźmi. Jest tylko jeden problem – Tomasz tego nie chce. 
 Podczas wieczornego powrotu do domu dochodzi do zdarzenia, które diametralnie odmienia jego życie. Przed maskę samochodu wybiega pokrwawiona kobieta, z nożem w plecach, uciekająca przed napastnikiem. Tomasz wysiada, próbuje pomóc. Na jego oczach kobieta zaczyna się zmieniać. Zmiana zdeterminuje całe jego dalsze życie.
  Alegoryczna opowieść o niełatwych poszukiwaniach własnej tożsamości, kiedy na drodze stają trudne doświadczenia z dzieciństwa i niełatwa historia ojczystego kraju. Tym ciekawsza, że inspirowana stoicką filozofią autora.


Albert Sánchez Piñol - Victus
data premiery 25.01.2018

I najważniejsza dla mnie premiera stycznia!

Albert Sánchez Piñol. Wieki całe nie myślałam o tym nazwisku. Jeżeli będziesz kiedyś miał okazję przeczytać jego Chłodny dotyk, to przeczytaj koniecznie. Straszny staroć, ale może jeszcze gdzieś można to dostać. W sumie to dobra okazja, by o tej powieści napisać. Tak. Chłodny dotyk niebawem zagości na Wełniastym. A tymczasem proszę bardzo, na półki trafi zaraz przedostatnia powieść autora z 2012 roku. Powieść historyczna o oblężeniu Barcelony, co dosyć ciekawie maluje się w kontekście aktualnych katalońskich wydarzeń.


Opis wydawcy

  Malowniczy obraz wojny o sukcesję hiszpańską, która rozdarła Europę na początku XVIII w. i oporu Barcelony, miasta, które stawiło czoło dwóm cesarstwom i przez rok broniło się przed jednym z najstraszniejszych oblężeń. Zrozumieć dlaczego dzieci katalońskie bawią się raczej w Habsburgów i Burbonów zamiast w kowbojów i Indian, to uchwycić istotę dzisiejszego projektu odłączenia Katalonii.


John Maxwell Coetzee - Lata szkolne Jezusa
data premiery 29.01.2018

Nie wiem, czy znasz twórczość JMC, bo nigdy tu o nim w sumie nie rozmawialiśmy. Może czytałeś Hańbę? A może Elizabeth Costello? Nie wiem też, czy znasz poprzednią powieść - Dzieciństwo Jezusa. Pytam o tę ostatnią, ponieważ do najnowszych Lat szkolnych... lepiej podejść ze znajomością poprzedniej książki noblisty. Ze względu na świat, ze względu na kraj, ze względu na kontekst, ze względu na historię jej  bohaterów. Oczywiście nie trzeba, bo nigdy nic nie trzeba. Ale byłoby lepiej.


Opis wydawcy

  Chłopiec stoi nad pustym grobem ptaka, którego pochował dzień wcześniej. Czy wtedy utracił niewinność? Może stało się to, kiedy bez wahania opuścił zrozpaczonych rodziców? A może gdy znalazł ciało bestialsko zamordowanej nauczycielki tańca, a nikt nie potrafił jej wskrzesić?
  Najnowsza powieść J.M. Coetzee’go jest jak baśń napisana skalpelem. Losy niezwykłego siedmiolatka Davida i jego opiekunów kryją wieloznaczną refleksję o naturze dobra i zła, piękna i brzydoty, miłości i nienawiści.
  „Powinniśmy przeczesywać świat nie w poszukiwaniu prawdziwej odpowiedzi, lecz prawdziwego pytania” – mówi jeden z bohaterów. Lata szkolne Jezusa są właśnie takim fundamentalnym pytaniem.


Włodek Goldkorn - Dziecko w śniegu
data premiery 31.01.2018

Włodek Goldkorn - dziecko ocalałe z Holokaustu. Wyemigrował z Polski do Włoch pod koniec lat sześćdziesiątych. Jest znanym włoskim publicystą (zajmuje się tematyką żydowską i historią Europy Środkowo-Wschodniej), a także wieloletnim redaktorem działu kultury tygodnika „L'Espresso”, tego samego, do którego felietony pisywał Umberto Eco (a choćby i te felietony). Włoska okładka tej książki jest bardzo ładna. A co się chowa pod tym minimalistycznym pasiakiem?


Opis wydawcy


  Dzieciństwo spędził w Katowicach. Mieszkał w domu opuszczonym przez Niemców. W przestronnych i jasnych pokojach stały meble w stylu Biedermeier. Przymocowane były do nich tabliczki z ciemnego metalu z napisem „własność Trzeciej Rzeszy” i swastyką. Swastyki stały się codziennością, oswojoną częścią jego dziecięcego imaginarium. Jako mały chłopiec bawił się z kolegami w Auschwitz.
  „Dziecko w śniegu” to traktat o pamięci – ofiar, świadków, katów. To podróż w przeszłość, do Krakowa, Auschwitz, Sobiboru, Treblinki; próba opowiedzenia historii niewysłowionej.


Okładki książek oraz ich okładkowe opisy pochodzą ze stron ich wydawców.




Powiązane tytuły

0 komentarzy

Cieszę się, że tu jesteś, bo to dla mnie mobilizacja do dalszego pisania.
Dziękuję również za Twój komentarz. Może to być początek ciekawej rozmowy (: