Zapowiedzi wydawnicze: luty 2018

1 lutego 2018


Spacer pomiędzy półkami z lutowymi zapowiedziami wydawniczymi okazał się być wymagającym. Niby dużo ciekawego kusiło, niby wysyp znanych  nazwisk, a jednak sporo z tego, po bliższym przyjrzeniu się, przestawało kusić zupełnie. Ostatecznie na moją listę niezapomnienia trafiło dziewięć tytułów. Misz-masz gatunkowy, bo przecież wybieram ja. Chcesz zobaczyć zawartość koszyczka? Śmiało (:

To Ty sobie teraz poczytaj komentarze ode mnie (nad okładką), obejrzyj okładkę i zerknij na opisy wydawców (pod okładką), bo może też coś wpadnie Ci w oko i dodasz do swojej własnej listy. Książki ułożyłam w kolejności dat ich pojawiania się w księgarniach. Jeśli coś Cię zainteresuje, daj znać, co takiego. A może już to znasz i mi odradzisz? A może zaproponujesz coś innego?
Co by się nie  wydarzyło - miłego przeglądania.

                                                                                                    Uściski!






Marie Darrieussecq - Świństwo (truizmy)
data premiery 07.02.2018

Do rąk polskich czytelniczek i czytelników ponownie trafi wydana w 1996 roku powieść wielokrotnie nagradzanej francuskiej pisarki. Powieść, która stała się już jednym ze sztandarowych utworów światowej literatury feministycznej. To nie jest literatura dla każdego. O przemianie, o cielesności, o definicji piękna, o samoświadomości. Dziwna, miejscami wzbudzająca wręcz obrzydzenie. A my tu wielce sobie cenimy powagę i niełatwiznę.


Z opisu wydawcy:

Co się stanie, gdy wszelkie granice zostaną przekroczone? Bohaterka pracuje w miejscu, w którym stara się spełniać najbardziej ekscentryczne zachcianki swoich klientów. Długo nie dostrzega przemocy, jakiej jest poddawana, ale gdy jej organizm odmawia posłuszeństwa, wszystko zaczyna wymykać się spod kontroli: "Najgorsze były włosy. Wyrastały mi na nogach, nawet na plecach; długie, cienkie włosy, przezroczyste i mocne, odporne na wszystkie depilatory".

W Świństwie autorka wykracza poza ramy powieści realistycznej i opowiada o pewnej metamorfozie. Pyta o kondycję kobiety w świecie owładniętym żądzą przyjemności i rygorystycznie pojmowanego piękna. A także o to, czy ciało, będące przedmiotem opresji, może stać się narzędziem wyzwolenia.


J.D. Vance - Elegia dla bidoków
data premiery 14.02.2018

Ameryka ostatnio dużo rozmyśla nad samą sobą, nie dziwię jej się, w amerykańskim społeczeństwie dzieje się coś dziwnego. My jesteśmy na zewnątrz, zupełnie poza, ale nie trzeba być w środku, by zastanawiać się na tym, co tam się właściwie stało i gdzie się podział american dream. Czy ktoś jeszcze w to (poza imigrantami) wierzy? W pewien sposób odpowiedzi na to pytanie udziela J.D. Vance, który opowiadając o własnej rodzinie, opowiada o całej klasie robotniczej USA. Ja jestem ciekawa, więc chętnie tego posłucham.


Z opisu wydawcy:

Porażająca, choć niepozbawiona humoru opowieść o dorastaniu w biednym miasteczku w „pasie rdzy”. To również napisana z uczuciem i zaangażowaniem analiza kultury pogrążonej w kryzysie – kultury białych Amerykanów z klasy robotniczej. O zmierzchu tej grupy społecznej, od czterdziestu lat ulegającej powolnej degradacji, powiedziano już niejedno. Nigdy dotąd jednak nie opisano jej z takim żarem, a zwłaszcza – od środka.

Historia Vance’ów zaczyna się w pełnych nadziei latach powojennych. Ciężką pracą udało im się awansować do klasy średniej, a ukoronowaniem sukcesu stał się J.D., który jako pierwszy w rodzinie zdobył dyplom wyższej uczelni. Vance pokazuje jednak, że nie da się uciec od spuścizny przemocy, alkoholizmu, biedy i traum, tak typowych dla rejonu, z którego się wywodzili.


Lisa Lueddecke - Gdzie niebo mieni się czerwienią
data premiery 14.02.2018

Muszę się do czegoś przyznać. Bardzo spodobał mi się tytuł, bardzo podoba mi się okładka, i naprawdę zainteresował mnie opis fabuły. JEŚLI to jest powieść dla dorosłego czytelnika to brzmi wszystko doskonale. Mam jednak taką wątpliwość, czy to nie okaże się być przypadkiem powieścią napisaną stricte dla młodzieży. Podejrzę w księgarni parę stron i sprawdzę.


Z opisu wydawcy:

Na lodowatej wyspie Skane niebo przemawia do jej mieszkańców. W bezchmurne noce pojawia się na nim piękna zorza. Jej kolor ma znaczenie. Zielony mówi, że na wyspie panuje harmonia i Bogini jest szczęśliwa. Niebieski oznacza, że zbliża się zamieć. Jest jeszcze czerwony… Czerwony pojawia się rzadko. Czerwony to ostrzeżenie.

Siedemnaście lat temu, gdy narodziła się Ósa, niebo rozbłysło czerwienią, a na wyspie rozszalała się plaga, która odebrała życie setkom jej mieszkańców, włączając w to matkę dziewczyny. Tym razem, gdy niebo znów mieni się czerwienią, Ósa musi odnaleźć sposób, by zatrzymać rzeź. Czy uda jej się uchronić mieszkańców wyspy przed niechybną śmiercią?

Przepełniona magią i niezwykłą mitologią klimatyczna powieść fantasy, która przeniesie Cię do chłodnego świata pełnego nadprzyrodzonych mocy i tajemnic! Poznaj lodową wyspę Skane oraz jej mieszkańców, których historia przyspiesza bicie serca. Zaskakujący debiut Lisy Lueddecke zmrozi cię do szpiku kości!


Mark Kurlansky -Hawana. Podzwrotnikowe delirium
data premiery 15.02.2018

Właśnie myślami przebywam na Kubie, literacko oczywiście, za sprawą innej książki. O tym, że zwracam uwagę na przedstawianie w literaturze miejsc, a dobrze opisane miasto potrafi sprawić, że spakuję się i tam wyjadę, bywalec tej strony wie, w sumie powinien wiedzieć. Lubię pięknie opisane miejsca. Lubię, gdy akcja powieści toczy się w pięknie odmalowanych słowami dzielnicach. I mam listę takich miejsc (złośliwy Ulubiony zauważa, że powinnam dodać, iż większość tych miejsc jest jednojęzyczna), w których kiedyś chciałabym się znaleźć. Hawana jest na tej liście.


Z opisu wydawcy:

Mówią, że to miasto „jest niczym miłość brzydkiej kobiety, namiętne i rozgorączkowane”. Że mężczyźni wciąż są tu ostentacyjnie męscy, a kobiety o rozłożystych biodrach – najbardziej kobiece na świecie. Mówią, że powietrze drży tutaj jak w delirium, kołysze się tanecznymi rytmami granej na żywo muzyki, że nawet chodzi się tu w rytmie sonu. Nakręcono o niej setki filmów, choć wciąż najlepiej wypada w stylu noir. Kiedyś miasto-występek, dziś miasto-upadek – Hawana. Mark Kurlansky, dziennikarz „New York Timesa”, zapuszczał się w wąskie uliczki „żółtego miasta” przez blisko trzydzieści lat. Podążał śladami Hemingwaya, Greena, Carpentiera, czytał wielbionego przez habaneros Lorcę, spędzał noce w legendarnych kawiarniach i sam sprawdził prawdziwość zdania, które Errol Flynn nabazgrał na ścianie jednej z nich: „Najlepsze miejsce, żeby się upić”. Bo przecież tu powstały popularne drinki: cuba libre, daiquiri, mojito.

Jednak Hawana to nie tylko miasto słońca, zabawy i tańca. Nie można jej zrozumieć bez poznania jej tragicznej, burzliwej historii: kolonializmu, protektoratu USA, reżimu Batisty, rewolucji Fidela Castro i dominacji Związku Radzieckiego. Jej ulice wielokrotnie nasiąkały krwią niewolników i więźniów politycznych. Ta książka to wyznanie nieskrywanych uczuć Kurlansky’ego do tego niezwykłego miasta. Bo – jak sam pisze – Hawana, ze wszystkimi swoimi zapachami, rozsypującymi się murami, izolacją i trudną historią, jest najbardziej romantycznym miastem na świecie. Napisano o niej niezliczone pieśni miłosne. To miasto zawsze oczarowuje.



Ian R. MacLeod - Czerwony śnieg
data premiery 16.02.2018

W lutym pojawiają się co prawda dwie książki z serii Uczta Wyobraźni, jednak wybieram sobie tą. Jak kiedyś wspomniałam, uwielbiam Ucztę, choć nie wszystkie serwowane na niej potrawy jadam (; Będzie to - o ile dobrze liczę - piąta książka MacLeoda w serii. Wydaje mi się nawet, że jego "Wieki światła" otwierały całą serię. W każdym razie "Czerwony śnieg" brzmi tak apetycznie, że już się zaczynam na ucztę stroić. Poza tym to moja miłość od pierwszego spojrzenia na okładkę!
Okładkowe love lutego.


Z opisu wydawcy:

Na pobojowisku po ostatniej wielkiej bitwie Wojny Secesyjnej rozczarowany życiem unionista-lekarz natrafia na obrabiającą trupy dziwną postać i jego życie zmienia się na zawsze… W Strasburgu, parę lat przed Rewolucją Francuską, konserwator obrazów dostaje zlecenie namalowania cyklu portretów pięknej kobiety w różnych fazach jej życia, choć sama kobieta najwyraźniej się nie starzeje… W Nowym Jorku z czasów prohibicji młoda marksistka pojawia się nagle wśród elit, w dodatku podszywając się pod osobę, która nigdy nie istniała…

Czerwony śnieg to powieść o miłości i krwi, o ideach i snach, a wszystko wiąże w całość tajemnicze stworzenie wywiedzione z najmroczniejszych przedwiecznych ludzkich mitów, które cudem przetrwało do dzisiejszych czasów, wciąż rośnie i wciąż zabija…



Tomás González - Trudne światło
data premiery 19.02.2018

I najważniejsza dla mnie premiera lutego!

Najważniejsza, ponieważ dotyczy powieściopisarza, którego bardzo chcę poznać. Wydaje mi się, że to pierwsza powieść kolumbijskiego pisarza, która została przetłumaczona na język polski, pewnie dlatego jeszcze się nie znamy. Ale nic to, ponieważ teraz będziemy mieli okazję się poznać za sprawą powieści "Trudne światło". Pierwszej w Polsce, choć ona sama w dorobku pisarza jest już szóstą, wydaną w 2011 roku. Mam nadzieję, że będzie choć w połowie tak dobra, jak o niej piszą za oceanem. ¡Ah, espero impaciente!


Z opisu wydawcy:

Nieszczęście jest jak wiatr. Zjawia się w sposób naturalny i nieprzewidziany. Wystarczy chwila, by podmuch połamał gałęzie drzew, ale nie jest w stanie wyrwać ich z korzeniami. Ta metafora doskonale oddaje życie Davida. David, uznany malarz, w swoim domu w Kolumbii wraca do chwil, które wszystko zmieniły. Wypadek Jacobo. Podróż do kliniki w Portland. Ostatnie dni z Sarą. Jaki będzie jego ostatni obraz: czarno-biały czy jednak pełen barw? 

Ta osobista historia z pozoru opowiada o cierpieniu i stracie, ale tak naprawdę o bliskości i życiu. I nie jest to literatura łatwych wzruszeń. Na takie terytoria zapuszczać się mogą tylko prawdziwi mistrzowie pióra.


Philip K. Dick, Ray Nelson - Inwazja z Ganimedesa
data premiery 27.02.2018

Niewiele mogę tu napisać od siebie. Tyle co skończyłam poprzedni, a już otrzymuję kolejny element serii do najpiękniejszej na świecie kolekcji powieści jednego z najwspanialszych pisarzy i jedyne, co mogę w tym miejscu napisać to to, że znów jest mała wewnętrzna radość 💙


Z opisu wydawcy:

Ziemię podbili przybysze z Ganimedesa, obdarzeni zdolnościami telepatycznymi kosmici, którzy wyglądem przypominają wielkie robaki. Ludzkość bez szczególnego oporu ogłosiła kapitulację i jedynie nieliczne grupy partyzanckie podjęły walkę z okupantem. Doktor Rudolph Balkani, szef Biura Badań Psychodelicznych, odkrył sposób na pokonanie Ganimedejczyków. Stworzył urządzenie zniekształcające rzeczywistość, dzięki któremu ludzie mogą się wyrwać spod ich telepatycznej władzy. Niestety, Balkani jest wiernym sługą najeźdźców i nie zamierza pozwolić na to, żeby wynalazek został użyty przeciwko nim.


Guillermo del Toro, Daniel Kraus - Kształt wody
data premiery 27.02.2018

Oczywiście najważniejszy jest film, który Guillermo del Toro nakręcił na podstawie pomysłu Daniela Krausa. Film, który zgarnął trzynaście nominacji do tegorocznych Oskarów. Ostatnio zrobił się mały smrodek, bo reżyser został oskarżony o plagiat. Syn nieżyjącego już dramaturga Paula Zindela zarzucił mu kradzież głównego motywu filmu ze sztuki ojca "Let Me Hear You Whisper" z 1969 roku, ponadto coś tam od niego chcą także Holendrzy, ale... Ale to nie nasz problem, prawda? Mnie niezwykle ciekawi TO. TA książka. Świat zna film "Kształt wody" od pół roku, książkę zaś dostał później, co wywołało parę zawiedzionych głosów. Polska będzie miała ten zaszczyt zobaczyć film dopiero od połowy lutego /sigh . Cóż. Przynajmniej dobre to, że utrzymamy zasadę najpierw książka, potem film. Choć zdarzało mi się bawić odwrotnie (pamiętasz to?) :D


Z opisu wydawcy:

Tajny rządowy Ośrodek Badań Kosmicznych Occam w Baltimore otrzymuje do analizy niezwykły obiekt: ziemnowodną humanoidalną istotę schwytaną w Amazonii. W laboratorium toczy się gra wywiadów i sprzecznych stanowisk: jedni naukowcy chcą stworzenie uśmiercić i zbadać jego organizm, by odkryć tajemnicę odległych podróży kosmicznych, inni natomiast proponują utrzymywać je przy życiu dla dobra postępu technologicznego. W międzyczasie pomiędzy istotą a opiekującą się nim w tajemnicy jedną z woźnych, niemą kobietą, która porozumiewa się ze stworem za pomocą języka migowego, nawiązuje się dziwna i głęboka więź…

Na podstawie pomysłu Daniela Krausa Guilermo del Toro nakręcił film uhonorowany Złotym Lwem na festiwalu filmowym w Wenecji oraz dwoma Złotymi Globami za reżyserię i muzykę, uznany powszechnie za najlepsze dzieło tego reżysera od czasu Labiryntu fauna.



Hari Kunzru - Białe łzy
data premiery 28.02.2018

Tutaj jest tylko jedna motywacja, by wciągnąć tę powieść na listę niezapomnienia. Jaka? Po przeczytaniu opisu wydawcy, pierwsze o czym sobie pomyślałam: Sixto Rodriguez. I jestem teraz niezwykle ciekawa, a większość moich pytań związanych z tą ciekawością rozpoczyna się od zaimka ile. Może nieco złośliwie, ale ja zdecydowanie bardziej wolę rozczarować się pozytywnie, jak odwrotnie (:


Z opisu wydawcy:

Nowa powieść słynnego brytyjskiego pisarza poświęcona jest Ameryce. To opowieść o demonach przeszłości, historia jak z kryminału, wspaniała medytacja na temat podziałów rasowych i pełen miłości hołd dla muzyki rodem z delty Missisipi i jej genialnych, a dziś zapomnianych twórców.

Seth i Carter mają po dwadzieścia kilka lat i mieszkają w Nowym Jorku. Łączy ich wielka pasja do muzyki. Setha interesuje awangarda, odkrywanie nowych światów, Carter więcej uwagi poświęca przeszłości. Kiedy Seth przypadkiem nagrywa w parku anonimowego śpiewaka, Carter rozpowszechnia intrygujące nagranie w internecie, twierdząc, że oto odnaleźli zaginioną płytę bluesowej legendy, Charliego Shawa. Żart ma nieoczekiwane konsekwencje – dowiadują się, że postać bluesmana jest autentyczna! Zaintrygowani przyjaciele ruszają na poszukiwanie śladów tajemniczego muzyka. Ich wyprawa okaże się niebezpieczna, wypełniona mroczną i niezwykłą historią wyzysku, chciwości, zazdrości i zemsty.


Okładki książek oraz ich okładkowe opisy pochodzą ze stron ich wydawców.




Powiązane tytuły

0 komentarzy

Cieszę się, że tu jesteś, bo to dla mnie mobilizacja do dalszego pisania.
Dziękuję również za Twój komentarz. Może to być początek ciekawej rozmowy (: