Noworocznie: Lista osobista, czyli najlepsze w 2018 roku

1 stycznia 2019 ,


Zanim usiadłam do napisania tego tekstu, wróciłam sobie do siebie samej sprzed roku i do poprzedniego podsumowania. Chciałam mieć punkt wyjściowy. Następnie, obserwując stoicyzm żab w Nazmirze, zastanowiłam się nad sobą samą teraz, gdy upłynęło kolejnych dwanaście miesięcy. Prawda jest taka, że rok 2018 obfitował w tyle wydarzeń i zmian, w tyle rzeczy ważnych dla mojej codzienności, że nawet jeżeli jakiś tam plan na siebie jako czytelnika miałam, nic z niego nie wyszło. Czy mnie to martwi? Nie. Z pewnymi rzeczami nie ma sensu walczyć. Ku własnemu zaskoczeniu właściwie przyglądam się temu z ciekawością. Jak to się potoczy, co z tego wyniknie, nie mam pojęcia. Mówią, że coś się musi skończyć, by mogło zacząć się coś. Zatem czekam na nowy rok i rozwój wydarzeń.


Szybkie 'w 2018 roku'

📚 2018 rok to 60 przeczytanych książek, czyli  21439 przewróconych stron. Wieża z książek mniej więcej mojego wzrostu. Dużo? Znacznie mniej niż zakładałam wraz z początkiem roku, ale ciągle więcej niż czyta przeciętny Kowalski, więc mogę siebie samą pochwalić i chwalę, brawo Owco, bo kto mi zabroni?

📚 2018 rok to 9 tytułów, którym przypięłam odznakę wełniastych ulubieńców. Porównując z rokiem ubiegłym: tak, zdecydowanie mięknę.

 📚 Zaliczyłam kilka zachwytów nad tekstem, ale i srogich rozczarowań. Czas spędzony z książką nigdy nie jest czasem zmarnowanym, jednak z książkami jest jak z ludźmi - czasem trafia się na skarb, a czasem na grudę błota. Oczywiście wolę skarby, bo kto by chciał ciągle babrać się w błocie?, ale by się przekonać, z czym mamy do czynienia, trzeba wejść w interakcję.

📚 Pozytywnym natomiast wydaje mi się fakt, że przeglądając listę przeczytanych w ciągu całego minionego roku tytułów, wszystkie pamiętałam (w przeciwieństwie do roku wcześniej), zatem obyło się bez nijakości.

O rozczarowaniach pisać nie zamierzam, ale czas odsłonić listę ulubieńców.


Złodzieje wełniastego serca
czyli najlepsze z najlepszych w 2018 roku


Powieść zagraniczna:



Powieść polska:



Fantastyka zagraniczna:



Fantastyka polska:



Kryminał:



literatura faktu:




Prezenty spod wełniastej choinki,
czyli wyniki świątecznego rozdawnictwa 


Zanim całkowicie wdepniemy w nowy rok, chciałam w tym miejscu ogłosić, że prezenty książkowe spod wełniastej choinki powędrują do następujących osób:

🎁 czeski prezent dla Magnes
🎁 fiński prezent dla CzuCzu
🎁 włoski prezent dla  TommyKnocker

Ja Wam serdecznie dziękuję za życzenia, Wy natomiast podziękujcie ślepemu losowi i podeślijcie mi na maila owcazksiazka@gmail.com adres do wysyłki książek.

Niebawem przyfruną.


I na koniec

Cóż. Wiele słów, wiele spojrzeń, wiele przemyśleń. Wiele rozmów, wiele radości ze złota i złości na błoto. I tu i na wełniastym fejsbuku i na instagramie. Działo się. Za te wszystkie dziania się jestem ogromnie wdzięczna. To piękne wspomnienia z kolejnego roku będą. Przyszłości niestety nie znam, jednak w tym nowym roku życzę Ci, by był pełen pozytywnych zaskoczeń, spełniających się marzeń, pełen ciepła i bliskości. No i oczywiście wielu wspaniałych lektur, bo jakże by inaczej (:

                                                                                                   Uściski,

Powiązane tytuły

0 komentarzy

Cieszę się, że tu jesteś, bo to dla mnie mobilizacja do dalszego pisania.
Dziękuję również za Twój komentarz. Może to być początek ciekawej rozmowy (: